-Sehun, Chanyeol, Lay...Baekhyun - wykrzywiłam twarz w niewielkim grymasie. - d-dlaczego?
Oni tylko prychnęli i spojrzeli się wrogo.
-Nie nasza wina, ze jesteś taka naiwna - powiedział Chanyeol. Cztery wyrazy:Cios prosto w serce. Tak to można było opisać...
-Widzimy, że jesteś silniejsza niż myśleliśmy. Czy Ciebie nic nie zabije? - zaśmiał się straszliwie. Znów ten znajomy głos...
A/N: Jak można pisać teaser do rozdziału?! Ależ można, można. Ze względu na to, że rozdział się dopiero produkuje, chciałam wprowadzić was w lekką niepewność i zaciekawienie. A może jednak nie jest to jakieś zaskoczenie? Rozdział powinien ukazać się najpóźniej za tydzień. Oczekujcie go niecierpliwie!~
